piątek, 12 grudnia 2014

:)))

Wstawię tutaj taki tekst, który utknął mi w głowie. Według mnie jest bardzo realny.. Taki życiowy.. Poczytajcie sami..


Mówili, że lalki nie mają duszy, że nie skrywają pod swą delikatną powłoką serca, które mogłoby kochać, że nie obserwują, bo nie potrafią patrzeć, a ich oczy są jedynie szkłem. Bo to przecież zabawki, ozdoby mające służyć przez krótki czas, by później zostać porzucone i zapomniane. Myśleli, że nie poczują, że nie zatęsknią za swoim właścicielem, przecież nigdy nie traciły ze swych twarzyczek spokojnego uśmiechu. Wydawały się tak nierealnie wesołe, nawet jeśli głęboko w sobie skrywały smutek i rozgoryczenie. Maskowały to,  były jak dobre aktorki, nieustannie trzymając tę samą maskę. Nie dopuszczali do siebie myśli, że one wcale tego nie chciały. Pragnęły wolności, ale oni byli ślepi, trzymali je w zamknięciu tylko po to, by później je porzucić.


Mi się podoba, a wam? ^^

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz